Bezpłatny artykuł 15 minut czytania

Nie każda choroba oznacza, że musisz całkowicie zrezygnować z tatuażu. Sprawdź, kiedy sesję należy przełożyć, jakie leki i problemy skórne wymagają szczególnej ostrożności oraz kiedy przed wykonaniem tatuażu warto skonsultować się z lekarzem.

Choroba, leki, ciąża, problemy skórne czy cukrzyca nie zawsze oznaczają to samo. Sprawdź, kiedy tatuażu nie należy wykonywać, kiedy wystarczy przełożyć termin, a kiedy potrzebna jest wcześniejsza konsultacja z lekarzem.

Tatuaż nie jest zwykłym rysunkiem wykonywanym na powierzchni ciała. Podczas tatuowania wielokrotnie przerywamy ciągłość skóry i wprowadzamy do niej pigment. Organizm musi później rozpocząć proces gojenia, poradzić sobie ze stanem zapalnym i ochronić miejsce przed zakażeniem.

Dlatego przed każdą sesją trzeba upewnić się, że klient może bezpiecznie podejść do wykonania tatuażu.

Nie oznacza to jednak, że każda choroba automatycznie zamyka drogę do tatuażu. Czasami wystarczy przełożyć termin. Czasami trzeba zmienić miejsce wykonania wzoru. W innych przypadkach potrzebna jest konsultacja z lekarzem prowadzącym.

Najważniejsze jest to, żeby nie zgadywać.

Tatuażysta nie jest lekarzem. Nie powinien diagnozować klienta, zalecać odstawienia leków ani decydować, czy choroba jest wystarczająco dobrze kontrolowana. Może natomiast odmówić wykonania usługi, jeśli ma wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa.

Ten artykuł ma charakter edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z lekarzem, dermatologiem ani farmaceutą. Każdą chorobę, leczenie i niepokojącą zmianę skórną należy ocenić indywidualnie.

Trzy możliwe decyzje przed sesją

Przeciwwskazania do tatuażu warto podzielić na trzy grupy:

Sytuacja Co robimy?
Klient jest chory, nietrzeźwy, nie może świadomie wyrazić zgody albo ma aktywną zmianę w miejscu tatuażu Nie wykonujemy tatuażu tego dnia
Problem jest czasowy, na przykład infekcja, antybiotykoterapia związana z chorobą lub oparzenie słoneczne Przekładamy termin
Klient choruje przewlekle, przyjmuje leki wpływające na krzepnięcie, odporność lub gojenie Prosimy o wcześniejszą konsultację z lekarzem

Nie chodzi o straszenie klienta ani tworzenie długiej listy zakazów. Chodzi o podjęcie świadomej decyzji, zanim zaczniemy pracę.

Kiedy nie należy wykonywać tatuażu danego dnia?

Klient jest pod wpływem alkoholu lub innych substancji

Osoba pod wpływem alkoholu lub środków odurzających może mieć zaburzoną ocenę sytuacji. Nie powinna wtedy podejmować decyzji dotyczącej trwałej zmiany swojego ciała.

Do tego mogą dojść:

  • większe krwawienie,
  • trudność w spokojnym leżeniu lub siedzeniu,
  • gorsze samopoczucie,
  • odwodnienie,
  • nieprzewidywalna reakcja na ból,
  • problem z przestrzeganiem zaleceń podczas sesji i po jej zakończeniu.

W moim studiu klient otrzymywał przed terminem dokładną instrukcję przygotowania do tatuażu. Informowałam w niej również o alkoholu. Jeżeli podczas wywiadu w dniu sesji dowiadywałam się, że klient pił alkohol poprzedniego dnia, mogłam przełożyć sesję. Była to ostrożna zasada obowiązująca w mojej pracy.

Nie ma potrzeby udowadniania klientowi, ile alkoholu znajduje się jeszcze w jego organizmie. Jeżeli przychodzi pod wpływem, ma objawy kaca albo jego stan budzi wątpliwości, odpowiedzialny tatuażysta może odmówić wykonania usługi.

Miałam kiedyś klienta, który wprost napisał mi, że dzień przed sesją idzie na imprezę i następnego dnia przyjdzie „podchmielony”. Kiedy powiedziałam, że w takiej sytuacji nie wykonam tatuażu, odpowiedział, że „płaci - wymaga” i jeśli prawidłowo wykonam swoją pracę, nic się nie stanie.

Nie przyjęłam go.

Klient płaci za usługę, ale nie kupuje prawa do ignorowania zasad bezpieczeństwa. Tatuażysta nadal odpowiada za decyzję, czy rozpocznie pracę.

Klient ma gorączkę, infekcję lub źle się czuje

Jeżeli klient przyjeżdża przeziębiony, ma gorączkę, aktywną infekcję albo wyraźnie źle się czuje, termin powinien zostać przełożony.

Organizm jest już zajęty walką z chorobą. Dodawanie mu kolejnego miejsca wymagającego gojenia nie jest dobrym pomysłem. Podczas sesji klient może również poczuć się gorzej, zasłabnąć albo nie być w stanie bezpiecznie dokończyć tatuowania.

Trzeba również pomyśleć o tatuażyście i pozostałych osobach przebywających w studiu. Długa sesja oznacza często kilka godzin bliskiego kontaktu z klientem, nierzadko w jednym, zamkniętym pomieszczeniu. Jeżeli jego objawy wynikają z choroby zakaźnej, może zarazić tatuażystę. Wtedy nie tracimy już tylko jednego terminu, który zdecydowaliśmy się przełożyć. Możemy stracić kilka kolejnych dni, a czasem nawet cały tydzień pracy, odwołując sesje następnych klientów.

Przyjęcie jednej chorej osoby może więc uruchomić cały łańcuch problemów. Narażamy siebie, innych pracowników studia oraz kolejnych klientów. Szczególnie niebezpieczne może być to dla osób z obniżoną odpornością, nawet jeśli sami jeszcze o tym nie wiemy.

Nie przekonuj klienta, że „jakoś damy radę”, tylko dlatego, że szkoda wolnego terminu. Odesłanie chorej osoby do domu nie jest brakiem empatii ani przesadą. To odpowiedzialność za zdrowie klienta, własne zdrowie i funkcjonowanie całego studia.

Klient przyjmuje antybiotyk

Sam fakt przyjmowania antybiotyku nie mówi jeszcze wszystkiego. Najważniejsze pytanie brzmi:

Dlaczego klient go przyjmuje?

Najczęściej antybiotyk oznacza, że organizm walczy z infekcją. W takiej sytuacji bezpieczniej jest przełożyć sesję do zakończenia leczenia i odzyskania dobrego samopoczucia.

Istnieją jednak osoby przyjmujące niektóre antybiotyki przez dłuższy czas, na przykład w leczeniu dermatologicznym. Tatuażysta nie powinien sam oceniać, czy w takim przypadku wykonanie tatuażu jest bezpieczne. Klient powinien porozmawiać z lekarzem prowadzącym.

W mojej praktyce, gdy dowiadywałam się o antybiotykoterapii dopiero przed sesją, przekładałam termin. Nie chciałam podejmować decyzji bez informacji o stanie zdrowia klienta.

Skóra w miejscu tatuażu jest uszkodzona

Nie tatuujemy skóry, na której znajdują się:

  • otwarte rany,
  • otarcia,
  • oparzenie słoneczne,
  • aktywna opryszczka,
  • ropne wykwity,
  • nasilony stan zapalny,
  • świeża reakcja alergiczna,
  • infekcja,
  • silne podrażnienie,
  • aktywne zmiany łuszczycowe lub atopowe.

Jeżeli problem dotyczy małego fragmentu, czasami można zmienić ułożenie projektu i bezpiecznie ominąć zmianę. Jeżeli nie jest to możliwe, można wybrać inne miejsce na ciele albo przełożyć termin.

Dokładnie tak postępowałam w swoim studiu. Najpierw sprawdzałam, czy projekt da się dopasować tak, aby nie dotykał zmiany. Każda zmiana położenia wzoru odbywała się oczywiście za zgodą klienta. Gdy nie dało się zrobić tego bezpiecznie, szukaliśmy innego miejsca lub ustalaliśmy nowy termin.

Europejska Akademia Dermatologii i Wenerologii zaleca, aby nie tatuować aktywnych zmian łuszczycowych ani skóry z aktywnym atopowym zapaleniem. Najpierw należy opanować chorobę i ustabilizować stan skóry. EADV - tatuaże i łuszczyca, EADV - tatuaże i AZS

Choroby przewlekłe nie zawsze wykluczają tatuaż

Informacja o chorobie nie powinna automatycznie oznaczać odmowy. Powinna natomiast zatrzymać tatuażystę przed pochopnym rozpoczęciem pracy.

Znaczenie mają między innymi:

  • rodzaj choroby,
  • jej aktualny przebieg,
  • przyjmowane leki,
  • wcześniejsze problemy z gojeniem,
  • stan odporności,
  • zalecenia lekarza prowadzącego.

W mojej praktyce, gdy klient zaznaczał w ankiecie chorobę przewlekłą, a wcześniej nie skonsultował planowanego tatuażu z lekarzem, nie rozpoczynałam sesji. Prosiłam o konsultację i potwierdzenie, że lekarz nie widzi przeciwwskazań.

Była to polityka bezpieczeństwa mojego studia. Nie oznacza to, że każda osoba z chorobą przewlekłą potrzebuje uniwersalnego dokumentu zatytułowanego „zgoda na tatuaż”. Lekarz może przekazać zalecenia w różnej formie, a ostateczna decyzja o wykonaniu usługi nadal należy również do tatuażysty.

Cukrzyca a wykonanie tatuażu

Dobrze kontrolowana cukrzyca nie zawsze wyklucza wykonanie tatuażu. Problem może pojawić się wtedy, gdy choroba jest niewyrównana, klient ma zaburzenia krążenia, ograniczone czucie, częste infekcje albo trudności z gojeniem ran.

Tatuażysta nie jest w stanie ocenić kontroli cukrzycy na podstawie krótkiej rozmowy. Dlatego klient powinien wcześniej skonsultować się z lekarzem, szczególnie jeśli:

  • choroba nie jest dobrze kontrolowana,
  • występują problemy z gojeniem,
  • planowany tatuaż ma być rozległy,
  • wzór ma znajdować się na kończynach dolnych lub w miejscu ze słabszym krążeniem,
  • klient nie wie, jak organizm zareaguje na dłuższą sesję.

W czasie sesji trzeba również pamiętać o jedzeniu, napoju, przerwach i możliwości spadku poziomu glukozy. Klient powinien mieć przy sobie wszystko, czego normalnie używa do kontrolowania swojej choroby.

Choroby autoimmunologiczne i stwardnienie rozsiane

Choroba autoimmunologiczna nie zawsze oznacza zakaz tatuowania. Trzeba jednak uwzględnić jej aktywność, samopoczucie klienta i stosowane leczenie. Niektóre leki mogą wpływać na odporność, ryzyko infekcji lub proces gojenia.

Moja mama choruje na stwardnienie rozsiane i była moją drugą klientką w życiu. Zrobiłam jej później jeszcze kilka tatuaży. Jej przykład pokazuje, że sama nazwa choroby nie wystarcza, aby odpowiedzieć „tak” albo „nie”.

Potrzebna jest indywidualna ocena i konsultacja z lekarzem, który zna stan pacjenta oraz jego leczenie.

Zaburzenia krzepnięcia i leki rozrzedzające krew

Zaburzenia krzepnięcia oraz leki przeciwkrzepliwe lub przeciwpłytkowe mogą zwiększać ryzyko krwawienia podczas tatuowania.

Klient nie może samodzielnie odstawiać przepisanych leków, aby dostać zgodę tatuażysty na wykonanie wzoru. Taką decyzję może podjąć wyłącznie osoba prowadząca leczenie. Odstawienie leku może być znacznie bardziej niebezpieczne niż przełożenie tatuażu.

NHS podkreśla, że przy lekach przeciwkrzepliwych każdą procedurę naruszającą tkanki należy wcześniej omówić z personelem medycznym, a lek wolno odstawić wyłącznie na jego zalecenie. NHS - leki przeciwkrzepliwe

Jeżeli klient przyjmuje taki lek i nie skonsultował wykonania tatuażu, sesję należy przełożyć.

Leczenie obniżające odporność

Szczególnej konsultacji wymagają między innymi:

  • leczenie immunosupresyjne,
  • doustne sterydy,
  • niektóre terapie biologiczne,
  • chemioterapia,
  • radioterapia,
  • okres po przeszczepie,
  • leczenie wpływające na stan skóry i jej regenerację.

Nie zawsze oznacza to trwały zakaz. Czasami znaczenie ma moment pomiędzy dawkami, wynik badań, zakończenie leczenia albo wybór mniejszego projektu. O tym nie powinien jednak decydować tatuażysta.

UCLH zwraca uwagę, że leki hamujące działanie układu odpornościowego mogą zwiększać ryzyko infekcji i wymagają dodatkowej ostrożności oraz rozmowy z zespołem prowadzącym leczenie. University College London Hospitals

Padaczka, choroby serca i skłonność do omdleń

Takie informacje powinny znaleźć się w wywiadzie przed sesją. Znaczenie ma to, czy choroba jest kontrolowana, co może wywołać napad lub omdlenie, jakie leki przyjmuje klient i co należy zrobić w sytuacji nagłego pogorszenia samopoczucia.

Przy poważnej lub niestabilnej chorobie potrzebna jest wcześniejsza konsultacja z lekarzem. Tatuażysta powinien również wiedzieć, jak przerwać sesję i bezpiecznie zareagować, ale nie może zastępować personelu medycznego.

Leki a tatuaż - nie wystarczy zapytać „czy coś bierzesz?”

Klienci nie zawsze kojarzą swoje codzienne leki z tatuażem. Mogą nie wspomnieć o tabletkach przeciwkrzepliwych, sterydach, leczeniu dermatologicznym albo lekach obniżających odporność, ponieważ przyjmują je od dawna i czują się po nich dobrze.

Dlatego w ankiecie warto zapytać osobno o:

  • leki wpływające na krzepnięcie,
  • sterydy,
  • leczenie immunosupresyjne i biologiczne,
  • retinoidy stosowane w dermatologii,
  • antybiotyki,
  • leczenie onkologiczne,
  • leki przyjmowane z powodu choroby przewlekłej,
  • preparaty przeciwbólowe przyjęte przed sesją.

Jeżeli klient przyjął lek przeciwbólowy, zapytaj o jego dokładną nazwę. Nie wszystkie preparaty działają tak samo, a niektóre mogą wpływać na krzepnięcie.

Nigdy nie mów klientowi:

Odstaw lek na dwa dni i będzie dobrze.

Zamiast tego powiedz:

Nie chcę podejmować decyzji dotyczącej Twojego leczenia. Skonsultuj proszę planowany tatuaż z lekarzem albo farmaceutą i zapytaj, czy przy tym leku możemy bezpiecznie wykonać sesję. Nie odstawiaj go samodzielnie.

Łuszczyca, AZS i inne choroby skóry

Łuszczyca lub atopowe zapalenie skóry nie muszą oznaczać, że dana osoba nigdy nie może mieć tatuażu. Nie należy jednak tatuować aktywnej zmiany.

W przypadku łuszczycy trzeba również uwzględnić objaw Köbnera. Oznacza on możliwość pojawienia się zmian chorobowych w miejscu, w którym skóra została uszkodzona, również w obrębie nowego tatuażu.

Przed sesją skóra powinna być spokojna, bez aktywnego stanu zapalnego. Jeśli klient stosuje leczenie ogólne, powinien omówić termin z dermatologiem.

Tatuażysta nie powinien rozpoznawać choroby na podstawie wyglądu skóry. Jeżeli zmiana jest nieznana albo budzi wątpliwości, nie tatuujemy jej.

Pieprzyki, znamiona i podejrzane zmiany

Nie należy tatuować bezpośrednio po znamionach. Tusz może utrudnić obserwowanie ich kształtu, koloru, wielkości i zmian zachodzących w czasie.

Wzór lepiej zaprojektować tak, aby ominął znamię i pozostawił możliwość jego oglądania. Jeżeli pieprzyk wygląda nietypowo, zmienił się albo budzi jakiekolwiek wątpliwości, klient powinien najpierw udać się do dermatologa.

EADV zaleca, aby nie tatuować znamion ani nieznanych zmian skórnych. Szczególnej ostrożności wymagają osoby z licznymi nietypowymi znamionami lub przebytym czerniakiem. Blizna po usunięciu czerniaka powinna pozostać widoczna, aby można ją było regularnie kontrolować. EADV - tatuaże i znamiona

Skłonność do bliznowców

Jeśli klient ma skłonność do tworzenia bliznowców, czyli wypukłych blizn wychodzących poza obszar pierwotnego urazu, tatuowanie może wywołać kolejną taką reakcję.

Nie da się zagwarantować, że mały wzór lub delikatna technika całkowicie usuną to ryzyko. Klient powinien skonsultować się z dermatologiem i świadomie zdecydować, czy chce je podjąć.

American Academy of Dermatology wymienia powstawanie bliznowców wśród możliwych powikłań tatuowania. American Academy of Dermatology

Alergie i wcześniejsze reakcje po tatuażu

W ankiecie warto zapytać nie tylko o alergię na pigmenty. Podczas sesji używamy wielu produktów, między innymi:

  • środków do dezynfekcji,
  • rękawiczek,
  • kosmetyków,
  • preparatów do transferu,
  • klejów,
  • opatrunków,
  • produktów do pielęgnacji.

Klient powinien powiedzieć o wcześniejszej reakcji po tatuażu, opatrunku, kosmetyku lub środku dezynfekującym.

Czy próba uczuleniowa przed tatuażem daje pewność?

Klienci z licznymi alergiami czasami pytają, czy przed właściwą sesją można wykonać malutką kropkę lub kreskę tuszem w niewidocznym miejscu i sprawdzić reakcję skóry.

Miałam kiedyś znajomą, która bardzo chciała zrobić sobie tatuaż, ale była alergiczką i poprosiła mnie właśnie o taką próbę. Wykonałam jej niewielką kreskę w mało widocznym miejscu. Następnego dnia obudziła się z mocno zaczerwienioną twarzą. Nie wiedziałyśmy, czy reakcja miała jakikolwiek związek z tuszem lub samym tatuowaniem, ale nie zamierzałam tego sprawdzać podczas pełnej sesji. Tatuaż odwołałyśmy.

Taka sytuacja pokazuje, że wykonanie małego fragmentu tatuażu może wzbudzić czujność, ale nie jest wiarygodnym testem diagnostycznym. Reakcję może wywołać nie tylko pigment, lecz także środek do dezynfekcji, rękawiczki, preparat do transferu, opatrunek albo kosmetyk użyty po tatuowaniu. Zaczerwienienie pojawiające się w innym miejscu na ciele również nie pozwala tatuażyście ustalić jego przyczyny.

Trzeba też pamiętać, że alergia na pigment może rozwinąć się dopiero po wielu miesiącach lub latach. Dlatego brak reakcji po małej kresce nie daje gwarancji, że później nie wystąpi problem. Europejska Akademia Dermatologii i Wenerologii nie zaleca rutynowego wykonywania zapobiegawczych testów z tuszem, ponieważ ujemny wynik nie wyklucza późnej reakcji alergicznej. Jeśli klient ma rozległe alergie, wcześniej reagował na tatuaż albo obawia się konkretnego składnika, rozsądniej jest przełożyć sesję i skierować go do dermatologa lub alergologa. To specjalista powinien zdecydować, czy i jakie testy są potrzebne. EADV - alergie na tatuaż

Tatuaż w ciąży i podczas karmienia piersią

W swojej praktyce nie tatuowałam kobiet w ciąży ani karmiących piersią. Była to jasna zasada mojego studia.

Tatuaż jest zabiegiem planowym, który można bezpiecznie przesunąć na późniejszy termin. W ciąży szczególne znaczenie ma zasada ostrożności, możliwość infekcji, reakcja alergiczna oraz brak pełnych danych dotyczących tatuowania i pigmentów w tym okresie.

Karmienie piersią nie jest dokładnie tym samym co ciąża. Nie ma prostego dowodu, że prawidłowo wykonany tatuaż powoduje przenikanie pigmentu do mleka w ilości zagrażającej dziecku. Nadal jednak brakuje mocnych badań pozwalających uznać ten zabieg za całkowicie pozbawiony ryzyka.

Studio może więc przyjąć własną, bardziej ostrożną politykę i nie wykonywać tatuaży ani w ciąży, ani podczas karmienia piersią. Zasada powinna być opisana klientkom przed rezerwacją terminu.

Czy miesiączka jest przeciwwskazaniem do tatuażu?

Sama miesiączka nie jest przeciwwskazaniem.

Znaczenie ma przede wszystkim samopoczucie klientki. Jeżeli miesiączce towarzyszy silny ból, osłabienie, zawroty głowy, nudności albo bardzo złe samopoczucie, rozsądniej może być przełożyć sesję.

Trzeba również zapytać, jaki lek przeciwbólowy został przyjęty. Tatuażysta nie powinien zgadywać na podstawie odpowiedzi wzięłam coś na ból.

Więcej na ten temat możesz przeczytać w osobnym artykule o tatuowaniu podczas miesiączki.

[ZOBACZ: TATUAŻ PODCZAS MIESIĄCZKI - CZY MOŻNA SIĘ TATUOWAĆ W TRAKCIE OKRESU?]

Tatuażysta nie diagnozuje, ale może odmówić

Nie musisz rozstrzygać, czy klient „na pewno da radę”. Jeżeli informacje zawarte w ankiecie budzą Twoje wątpliwości, masz prawo zatrzymać przygotowania i poprosić o konsultację medyczną.

Możesz powiedzieć:

Nie chcę podejmować decyzji dotyczącej Twojego zdrowia bez odpowiedniej wiedzy medycznej. Przełóżmy sesję i poproś lekarza prowadzącego o ocenę, czy przy Twojej chorobie i leczeniu wykonanie tatuażu będzie bezpieczne.

Albo:

Widzę zmianę dokładnie w miejscu, w którym miał znaleźć się tatuaż. Nie będę jej tatuować. Możemy spróbować dopasować projekt tak, aby ją ominąć, wybrać inne miejsce albo przełożyć sesję do czasu wygojenia i ewentualnej konsultacji z dermatologiem.

W przypadku nietrzeźwego klienta komunikat powinien być krótki:

Nie wykonuję tatuaży osobom pod wpływem alkoholu ani innych substancji. W tym stanie nie możemy bezpiecznie rozpocząć sesji.

Nie musisz wdawać się w kłótnię ani udowadniać swojej racji. Twoje stanowisko pracy, Twoja odpowiedzialność i Twoje zasady bezpieczeństwa nie podlegają negocjacji pod hasłem „płacę - wymagam”.

Instrukcja przed sesją nie zastępuje ankiety

Przed każdą wizytą wysyłałam klientowi:

  • instrukcję przygotowania do sesji,
  • listę przeciwwskazań,
  • informację o alkoholu i lekach,
  • wskazówki dotyczące jedzenia, snu i nawodnienia.

Mimo to przed samym tatuowaniem klient wypełniał ankietę.

Dlaczego oba elementy są potrzebne?

Instrukcja daje klientowi czas, aby wcześniej przeczytał zasady, skonsultował chorobę i powiedział o problemie przed przyjazdem. Ankieta pozwala jeszcze raz zatrzymać się przed rozpoczęciem pracy i wychwycić informację, którą klient przeoczył albo uznał za nieważną.

Problem pojawiał się najczęściej wtedy, gdy ktoś nie przeczytał przesłanych materiałów i dopiero w dniu sesji zaznaczał chorobę, leki lub antybiotyk. W takiej sytuacji nie pozwalałam, aby presja czasu zmusiła mnie do zignorowania własnych zasad.

Co klient powinien sprawdzić przed przyjazdem?

Przed sesją zadaj sobie kilka pytań:

  1. Czy czuję się zdrowo i nie mam objawów infekcji?
  2. Czy nie jestem pod wpływem alkoholu lub innych substancji?
  3. Czy poinformowałem tatuażystę o przyjmowanych lekach?
  4. Czy skóra w miejscu tatuażu jest zdrowa i niepodrażniona?
  5. Czy mam chorobę wpływającą na krzepnięcie, odporność albo gojenie?
  6. Czy omówiłem planowany tatuaż z lekarzem, jeśli mój stan tego wymaga?
  7. Czy wcześniej wystąpiła u mnie nieprawidłowa reakcja po tatuażu, opatrunku lub kosmetyku?
  8. Czy jestem wypoczęty, nawodniony i po normalnym posiłku?

Jeżeli nie wiesz, czy dana informacja jest ważna, powiedz o niej tatuażyście. Lepiej zadać jedno pytanie za dużo niż przemilczeć coś, co może wpłynąć na bezpieczeństwo sesji.

Kiedy po tatuażu skontaktować się z lekarzem?

Niewielkie zaczerwienienie, tkliwość, obrzęk i wydzielanie przez skórę przez krótki czas mogą być częścią normalnej reakcji po wykonaniu tatuażu. Niepokój powinny wzbudzić między innymi:

  • zaczerwienienie, które się rozszerza zamiast zmniejszać,
  • ból, który narasta,
  • ropna wydzielina,
  • gorączka lub dreszcze,
  • otwarte rany,
  • silny obrzęk,
  • duszność,
  • uogólniona pokrzywka,
  • zawroty głowy lub objawy silnej reakcji alergicznej.

Przy podejrzeniu infekcji albo poważnej reakcji alergicznej nie wystarczy wysłać zdjęcia tatuażyście. Klient powinien skontaktować się z lekarzem, a przy objawach gwałtownej reakcji uzyskać pilną pomoc medyczną.

Świeży tatuaż może być zaczerwieniony, opuchnięty, ciepły i lekko bolesny - to często naturalna część gojenia. W poniższym artykule możesz przeczytać, jak odróżnić osocze od ropy, zwykłą reakcję skóry od objawów alarmowych i kiedy zamiast czekać, trzeba skonsultować się z lekarzem.

[ZOBACZ: REAKCJA SKÓRY PO TATUAŻU]

Dla osób ćwiczących hobbystycznie

Jeżeli tatuujesz wyłącznie na sztucznej skórze, przeciwwskazania zdrowotne klienta nie dotyczą Twoich ćwiczeń, ponieważ nie pracujesz z człowiekiem.

To nie znaczy jednak, że możesz całkowicie pominąć ten temat. Wiedza o kwalifikowaniu klienta jest jednym z fundamentów pracy na żywej skórze.

Ćwiczenie na sztucznej skórze nie przygotowuje automatycznie do oceniania stanu skóry, prowadzenia wywiadu ani reagowania na zasłabnięcie, krwawienie lub nieprawidłowe gojenie. Jeżeli kiedyś zechcesz przejść do pracy z klientem, najpierw musisz uzupełnić te kompetencje.

Bezpieczeństwo jest ważniejsze niż wolny termin

Odwołana sesja może oznaczać stratę czasu i pieniędzy. To prawda. Znacznie większym problemem byłoby jednak wykonanie tatuażu w sytuacji, w której nie powinien powstać.

Nie musisz znać odpowiedzi na każde pytanie medyczne. Musisz wiedzieć, kiedy się zatrzymać.

Tatuażysta nie pracuje tylko z tuszem. Pracuje z czyimś ciałem, zdrowiem i zaufaniem. Czasami najbardziej profesjonalną decyzją nie jest rozpoczęcie tatuażu, ale spokojne powiedzenie: Dzisiaj tego nie zrobimy.

Wróć do artykułów