Skąd właściwie wzięły się te liczby?
W internecie bez problemu znajdziemy dziesiątki grafik pokazujących, które części ciała „bolą najbardziej”. Poszczególnym miejscom często przypisuje się nawet konkretną wartość od 1 do 10.
Nie istnieje jednak zweryfikowana naukowo mapa, która potwierdzałaby, że np. żebra bolą dokładnie na 9/10, a przedramię na 3/10.
Takie wartości są zwykle oparte na doświadczeniach tatuatorów i klientów, a następnie powielane przez kolejne strony.
Co faktycznie zbadano?
Jedno z większych badań dotyczących bólu podczas tatuowania objęło 1092 osoby.
Uczestnicy oceniali ból w skali od 0 do 10.
Średni wynik podczas tatuowania wyniósł:
4,35/10
Bezpośrednio po zakończeniu sesji średnia spadła do:
2,07/10
Co ciekawe, w tym badaniu obszar ciała nie okazał się istotnym statystycznie czynnikiem przewidującym intensywność bólu. Trzeba jednak zaznaczyć coś bardzo ważnego: naukowcy podzielili ciało tylko na kilka dużych obszarów, więc badanie nie porównywało bezpośrednio np. żeber z łydką, pachą czy kostką.
Nie można więc na tej podstawie powiedzieć, że miejsce tatuażu nie ma znaczenia.
Można natomiast powiedzieć, że nauka nie potwierdza precyzyjnych internetowych rankingów typu „to miejsce zawsze boli 8/10”.
Co wpływało na ból?
W badaniu większy ból podczas tatuowania był związany m.in. z:
długością sesji, poziomem stresu oraz krwawieniem.
To pokazuje, jak indywidualne może być odczuwanie tatuażu.
Dwie osoby mogą tatuować dokładnie to samo miejsce i ocenić swoje doświadczenie zupełnie inaczej.
Anatomia nadal ma znaczenie
Czy to oznacza, że kostka i zewnętrzna część ramienia bolą dokładnie tak samo?
Nie.
Grubość skóry, ilość tkanki tłuszczowej i mięśniowej, bliskość kości czy duże zagęszczenie zakończeń nerwowych mogą wpływać na odczucia podczas tatuowania.
Dlatego doświadczenie tatuatorów dotyczące bardziej i mniej wrażliwych miejsc nadal jest wartościowe.
Problem zaczyna się wtedy, gdy subiektywne doświadczenia przedstawiamy jako dokładny naukowy pomiar bólu.
Nie traktuj mapy bólu jak tabeli prawdy
Internetowa mapa może dać początkującej osobie ogólne wyobrażenie o tym, czego się spodziewać.
Nie powinna jednak być traktowana jak gwarancja.
Ból podczas tatuażu zależy od wielu czynników - nie tylko od miejsca, ale także długości sesji, stresu, indywidualnego progu bólu i samego przebiegu tatuowania.
Dlatego zdecydowanie uczciwiej powiedzieć klientowi:
„To miejsce jest zwykle uznawane za bardziej wrażliwe”
niż:
„Tutaj będzie bolało 9/10”.
Badanie: Witkoś J., Hartman-Petrycka M., „Gender Differences in Subjective Pain Perception during and after Tattooing”
Liczba uczestników: 1092
Publikacja naukowa: International Journal of Environmental Research and Public Health
Rok badania: 2020
KOMENTARZE
Podziel się swoją opinią na temat tego materiału. Każdy komentarz jest dla nas ważny.