Bezpłatny artykuł 10 minut czytania

Nie umiesz rysować i boisz się, że przez to nie nadajesz się na tatuażystę? Spokojnie. Dobre oko, wyczucie proporcji i umiejętność pracy z projektem można wyćwiczyć. W tym artykule pokazuję, czego naprawdę potrzebujesz na początku i dlaczego talent nie jest najważniejszy.

Nie musisz od razu tworzyć portretów z wyobraźni.

Musisz jednak nauczyć się patrzeć na projekt, rozumieć jego konstrukcję i świadomie przenosić go na skórę.

Nie umiem rysować. Czy w ogóle mogę zostać tatuażystą?

To jedno z pytań, które bardzo często słyszę od osób marzących o wejściu do świata tatuażu. Wiele z nich jeszcze przed pierwszym ćwiczeniem zakłada, że się nie nadaje. Nie dlatego, że próbowały i im nie wyszło. Dlatego, że ktoś kiedyś powiedział im, że do rysowania trzeba mieć talent.

Moja odpowiedź brzmi:

Nie musisz być świetnym rysownikiem, żeby zacząć uczyć się tatuowania. Musisz jednak stopniowo rozwijać umiejętności plastyczne, które pozwolą Ci rozumieć projekt, zauważać błędy i podejmować świadome decyzje.

Dobra wiadomość jest taka, że większości z tych rzeczy można się nauczyć.

Czy do rysowania naprawdę trzeba mieć talent?

Od dziecka uwielbiałam rysować. Jednocześnie przez wiele lat słyszałam dookoła, że aby ładnie rysować, trzeba mieć talent.

Nikt nie powiedział mi wtedy:

Możesz nie umieć tego dzisiaj, ale jeśli będziesz ćwiczyć, za rok będziesz na zupełnie innym poziomie.

Często rysowałam więc po kryjomu. Wiedziałam, że moje prace nie są jeszcze wystarczająco dobre, ale samo rysowanie dawało mi ogromną satysfakcję. Dzisiaj żałuję, że nie było obok mnie osoby, która popchnęłaby mnie wtedy do przodu i pokazała, że umiejętności rozwija się pracą.

Być może mój poziom wzrósłby znacznie szybciej.

Największy progres zrobiłam właściwie niedługo przed rozpoczęciem tatuowania. Pracowałam wtedy jako grafik - ilustrator. Trafił do mnie klient, który poprosił o zilustrowanie książki do nauki języka niemieckiego.

Przez pewien czas rysowałam po kilka godzin dziennie. Progres widziałam dosłownie z dnia na dzień.

W wolnych chwilach zaczęłam też ćwiczyć portrety. Wiedziałam, że te pierwsze nie będą piękne. Nie oczekiwałam jednak, że od razu takie będą. Myślałam raczej:

Dzisiaj jeszcze tego nie potrafię, ale za rok lub dwa będę znacznie lepsza.

W momencie, kiedy pierwszy raz wzięłam maszynkę do ręki, mój poziom rysowania oceniłabym jako średni. Nie byłam wybitną portrecistką. Miałam jednak podstawy, doświadczenie graficzne i przede wszystkim gotowość do dalszej nauki.

Talent może ułatwić start, ale nie zastąpi setek godzin świadomej pracy. Brak talentu nie odbiera Ci możliwości nauki.

Rysowanie i tatuowanie to nie jest dokładnie to samo

Rysowanie i tatuowanie są ze sobą powiązane, ale nie są jedną umiejętnością.

Możesz bardzo dobrze rysować na kartce i mieć ogromny problem z poprowadzeniem maszynki. Możesz też uważać, że nie potrafisz tworzyć własnych ilustracji, a jednocześnie bardzo dobrze odwzorowywać przygotowane projekty na sztucznej skórze.

Podczas tatuowania musisz dodatkowo nauczyć się między innymi:

  • kontrolować maszynkę,
  • prowadzić rękę w równym tempie,
  • napinać skórę,
  • pilnować głębokości pracy,
  • dopasowywać ustawienia do wykonywanego elementu,
  • obserwować reakcję skóry,
  • przewidywać, jak tatuaż będzie wyglądał po wygojeniu.

Świetny rysownik nie staje się więc automatycznie świetnym tatuażystą.

Podobnie osoba, która na początku słabiej rysuje, nie musi być skazana na niepowodzenie. Może mieć dobre oko, cierpliwość, precyzję i umiejętność analizowania projektu. Często wystarczy odpowiednio ją poprowadzić i pokazać, na co właściwie powinna patrzeć.

Mniej więcej połowa moich kursantów mówiła na początku, że nie potrafi rysować. Mimo tego ich pierwsze tatuaże na sztucznej skórze często wychodziły naprawdę dobrze.

Problemem nie zawsze był brak zdolności.

Czasami nikt wcześniej nie pokazał im, jak rozłożyć obraz na prostsze elementy.

Czy można zostać tatuażystą, nie potrafiąc rysować z wyobraźni?

Nie musisz umieć narysować realistycznej twarzy bez żadnych materiałów referencyjnych. Wielu tatuażystów podczas projektowania korzysta ze zdjęć, szkiców, programów graficznych i innych pomocy.

W realizmie praca bardzo często opiera się na zdjęciu. Nie oznacza to jednak, że tatuowanie polega jedynie na bezmyślnym przekopiowaniu fotografii.

Musisz umieć zauważyć:

  • czy proporcje są prawidłowe,
  • gdzie znajdują się najjaśniejsze i najciemniejsze miejsca,
  • które szczegóły można uprościć,
  • co powinno zostać mocniej podkreślone,
  • czy projekt będzie czytelny po zmniejszeniu,
  • jak kompozycja będzie układała się na ciele,
  • które elementy mogą z czasem stracić wyrazistość.

Nie musisz więc tworzyć wszystkiego od pustej kartki. Powinieneś jednak rozumieć obraz, który chcesz przenieść na skórę.

To bardzo ważna różnica.

Jakie umiejętności rysunkowe naprawdę przydają się tatuażyście?

Widzenie proporcji

Nie chodzi tylko o to, czy potrafisz narysować oko albo kwiat.

Musisz zauważyć, czy jeden element nie jest zbyt duży, czy twarz nie jest przekrzywiona, czy ornament zachowuje symetrię i czy całość wygląda spójnie.

Rozpoznawanie światła i cienia

W realizmie black & grey ogromne znaczenie ma umiejętność rozróżniania wartości tonalnych.

Gdzie znajduje się czysta czerń? Gdzie powinien pozostać jasny oddech skóry? Który cień jest delikatny, a który naprawdę głęboki?

Ja uczyłam się tego między innymi przez fotografię czarno-białą oraz częste szkicowanie portretów. Drukowałam też czarno-białe zdjęcia i zaznaczałam na nich kolejne wartości, od najjaśniejszych do najciemniejszych.

Takie ćwiczenia pomagały mi przestać patrzeć na zdjęcie jak na „twarz”, a zacząć widzieć plamy światła, cienia i konkretne kształty.

Upraszczanie projektu

Nie każdy szczegół widoczny na dużym zdjęciu będzie dobrze wyglądał w małym tatuażu.

Projekt przeznaczony do tatuowania musi być nie tylko ładny, ale również możliwy do wykonania i czytelny po wygojeniu.

Czasami trzeba usunąć część szczegółów. Czasami zwiększyć kontrast. Czasami zmienić układ elementów, nawet jeśli na ekranie pierwotna wersja prezentowała się bardzo efektownie.

Kompozycja

Tatuaż nie funkcjonuje w pustym prostokącie kartki. Znajduje się na ciele, które ma zaokrąglenia, mięśnie, stawy i zmienia pozycję.

Projekt powinien współpracować z anatomią, a nie tylko dobrze wyglądać na płaskim ekranie.

Dostrzeganie błędów

To jedna z najważniejszych umiejętności.

Nie zawsze wygrywa osoba, która od początku rysuje najlepiej. Często szybciej rozwija się ta, która potrafi spojrzeć na swoją pracę i odpowiedzieć:

  • Co tutaj nie działa?
  • Dlaczego ten element wygląda dziwnie?
  • Czy problemem jest proporcja, kontrast, kierunek linii czy kompozycja?
  • Co zrobię inaczej przy następnej próbie?

Bez umiejętności zauważania błędów możesz powtarzać to samo ćwiczenie dziesięć razy i za każdym razem utrwalać ten sam problem.

Projekt może wyglądać dobrze na ekranie, ale źle pracować na ciele

Przekonałam się o tym między innymi podczas przygotowywania projektu strzały na przedramię.

Na ekranie wyglądała dobrze. Po odbiciu kalki na ręce również wszystko prezentowało się poprawnie.

Do momentu, w którym klientka poruszyła ręką.

Okazało się, że przedramię pracuje, a wraz z nim zmienia się wygląd odbitego projektu. Strzała, która przy jednym ustawieniu ręki była prosta, przy innym zaczynała wyglądać zupełnie inaczej.

To była dla mnie bardzo ważna lekcja.

Nie projektujesz tatuażu na płaską kartkę. Projektujesz go na ciało, które porusza się, zgina i zmienia kształt.

Dlatego przed rozpoczęciem tatuowania warto obejrzeć kalkę w kilku naturalnych pozycjach. Poprosić klienta o wyprostowanie i zgięcie ręki. Spojrzeć na projekt z przodu, z boku i z większej odległości.

Umiejętność ładnego rysowania nie wystarczy, jeśli nie potrafisz dopasować wzoru do miejsca, w którym ma się znaleźć.

Czy program graficzny może zastąpić rysowanie?

Program graficzny może bardzo ułatwić pracę, ale nie podejmie za Ciebie wszystkich decyzji.

Kiedy zaczynałam przygotowywać projekty tatuaży, nie miałam tabletu graficznego. Rysowałam więc na kartce, później kserowałam rysunek, przenosiłam go do programu GIMP i przerysowywałam wszystko myszką.

Tak, myszką. ?

Nie było to najwygodniejsze rozwiązanie, ale na tamtym etapie korzystałam z tego, co miałam.

Doświadczenie w pracy graficznej bardzo mi pomogło. Wiedziałam, jak:

  • szybko połączyć kilka elementów w jedną spójną kompozycję,
  • pracować na warstwach,
  • usuwać niepotrzebne fragmenty,
  • zmieniać rozmiar bez niszczenia całego projektu,
  • przygotować projekt do wydrukowania kalki.

Program nie sprawiał jednak automatycznie, że projekt stawał się dobry. Nadal musiałam ocenić proporcje, światło, kompozycję i to, czy wzór będzie odpowiedni do tatuowania.

Więcej o przygotowywaniu projektów i kalek w programie znajdziesz tutaj:

[ZOBACZ: KURS GIMP DLA POCZĄTKUJĄCEGO TATUAŻYSTY]
[ZOBACZ: KURS PROCREATE DLA POCZĄTKUJĄCEGO TATUAŻYSTY]

A co z korzystaniem z gotowych projektów?

Na początku sama często wykonywałam kopie jeden do jednego, ponieważ nie wiedziałam jeszcze, że nie powinno się tak pracować.

Dzisiaj wiem, że korzystanie z inspiracji, materiałów referencyjnych i cudzych gotowych wzorów to znacznie szerszy temat. Trzeba rozróżnić inspirowanie się, pracę na legalnych materiałach, zakupione projekty oraz kopiowanie czyjejś pracy bez zgody.

Więcej na ten temat możesz przeczytać tutaj:
[ZOBACZ" CZY MOŻNA KOPIOWAĆ TATUAŻE I PROJEKTY ZNALEZIONE W INTERNECIE?]

Nawet podczas pracy z gotowym projektem nadal przydaje się umiejętność rysowania. Wzór może wymagać dopasowania do konkretnej części ciała, uproszczenia, poprawienia kompozycji albo przygotowania odpowiedniej kalki.

Proste ćwiczenie dla osoby, która uważa, że nie potrafi rysować

Nie zaczynaj od rysowania całego portretu z wyobraźni. To może szybko zniechęcić.

Wybierz prostą grafikę. Na początku może to być owoc, dom, kwiat albo prosty przedmiot, jak np. kubek.

Krok 1. Zaznacz główny kontur

Obrysuj zewnętrzny kształt obrazka. Nie skupiaj się jeszcze na szczegółach.

Krok 2. Podziel obraz na jasne i ciemne miejsca

Zaznacz:

  • najjaśniejsze obszary,
  • delikatne cienie,
  • średnie tony,
  • najciemniejsze miejsca.

Im więcej elementów zaznaczysz tym lepiej. Zwróć uwagę, że w kubku warto byłoby zaznaczyć jeszcze sporo cieni na jego uchwycie. 

Więcej na temat odpowiedniego tworzenia kalki pod konkretny projekt przeczytasz tutaj:

[ZOBACZ: JAK STWORZYĆ KALKĘ DO WZORU POD TATUAŻ]

Krok 3. Przygotuj bardzo jasny podrys

Możesz wydrukować kontury w bardzo jasnym szarym kolorze i potraktować je jak pomocniczy szkic.

Ja sama często pracowałam w ten sposób. Przygotowywałam w programie jasne kontury, drukowałam je, a następnie szkicowałam na ich podstawie.

Nie chodziło o to, żeby udawać, że wszystko narysowałam bez pomocy.

Chodziło o nauczenie ręki ruchu, a oka obserwacji proporcji, kształtów i cieni.

Krok 4. Stopniowo zwiększaj trudność

Kiedy prosty przedmiot przestanie być wyzwaniem, wybierz bardziej złożony motyw. Później możesz przejść do zwierząt, dłoni, twarzy i portretów.

Zobacz w jaki sposób przygotowałam kalkę do swojego projektu. Tak wykonaną kalkę możesz wydrukować i spróbować naszkicować. 

Nie musisz mieć wszystkiego od razu.

Najpierw zbuduj fundament. Potem klimat.

Czy trzeba umieć rysować, jeśli tatuujesz tylko hobbystycznie?

Jeżeli chcesz ćwiczyć maszynką wyłącznie na sztucznych skórach, również możesz korzystać z gotowych ćwiczeń, prostych wzorów i przygotowanych kalek.

Nie musisz od razu projektować rozbudowanych kompozycji dla klientów.

Podstawy rysunku nadal będą jednak pomocne. Dzięki nim łatwiej zauważysz krzywą linię, błędne proporcje, niespójny cień albo fragment, który nie pasuje do reszty projektu.

Pamiętaj jednak, że wykonanie ładnego wzoru na sztucznej skórze nie oznacza automatycznie gotowości do tatuowania człowieka.

Żywa skóra reaguje, krwawi, puchnie, porusza się i wymaga zupełnie innej odpowiedzialności. Tatuażysta nie pracuje tylko z tuszem. Pracuje z czyimś ciałem, zdrowiem i zaufaniem.

Możesz traktować tatuowanie jako kreatywne hobby i rozwijać tę umiejętność wyłącznie na sztucznych skórach. To również jest wartościowa droga. Nie musisz zamieniać każdej pasji w zawód.

Narzędzia, które mogą ułatwić Ci początek

Żadne narzędzie nie zastąpi nauki patrzenia na projekt. Może jednak pomóc Ci uporządkować pracę i uniknąć części technicznych problemów na początku.

W Avada Tattoo Academy stworzyłam:

Generator tworzenia projektów

Pomaga połączyć pomysł, klimat, styl i wybrane elementy w bardziej konkretną koncepcję projektu.

[ZOBACZ: GENERATOR TWORZENIA PROJEKTÓW TATUAŻU]

Generator tworzenia kalek

Pomaga przygotować czytelną kalkę z projektu, który już posiadasz.

[ZOBACZ: GENERATOR TWORZENIA KALEK Z GOTOWYCH PROJEKTÓW]

Traktuj je jak pomocnika, a nie zastępstwo dla własnego myślenia. Generator może przyspieszyć część pracy, ale to Ty musisz zdecydować, czy dany projekt jest czytelny, możliwy do wykonania i odpowiednio dopasowany do ciała.

Do pobrania: ćwiczenia rysunkowe dla początkującego tatuażysty

30 ćwiczeń rysunkowych dla początkującego tatuażysty

Nie chodzi o stworzenie kolejnego szkolnego zeszytu ocen.

Chodzi o pokazanie Ci własnego progresu. Rysunek, który dzisiaj wydaje Ci się słaby, za kilka miesięcy może stać się najlepszym dowodem na to, ile pracy wykonałeś.

Czy tatuażysta musi umieć rysować?

Nie musisz zaczynać jako świetny rysownik. Nie musisz tworzyć skomplikowanych ilustracji bez żadnego zdjęcia, szkicu ani materiału referencyjnego.

Powinieneś jednak rozwijać umiejętność:

  • obserwowania proporcji,
  • rozumienia światła i cienia,
  • budowania kompozycji,
  • upraszczania projektu,
  • dopasowywania go do ciała,
  • zauważania i poprawiania błędów.

Jeżeli dzisiaj nie potrafisz dobrze rysować, nie oznacza to, że się nie nadajesz.

Oznacza tylko, że jesteś na początku.

Nie pytaj więc wyłącznie:

Czy mam talent?

Zapytaj:

Czy jestem gotowy regularnie ćwiczyć, analizować swoje błędy i pozwolić sobie na to, żeby przez pewien czas nie być idealnym?

Bo właśnie w ten sposób rozwija się umiejętności.

Nie przez magiczny talent, który jedni dostają, a inni nie.

Przez pracę, cierpliwość i odpowiednie prowadzenie.

Wróć do artykułów